LoginSign up now !English
  Home » Clubs » Music
Report an abuse  |  Join this club  
NaglllyatakspawaczaMessagesVideosPhotosMembersGuestbook

Nagły Atak Spawacza

Nagły Atak Spawacza

Tą historię znają już niemal wszyscy - rok dziewięćdziesiąty piąty, studio Czad, Fazi i AntyLiroy.. Dalej wszystko potoczyło się swoim rytmem i torem.
Mieszcząca się na zbiegu dwóch głównych traktów poznańskiej młodzieży połowy lat dziewięćdziesiątych budka z kasetami na placu Wolności, w której siedział Kaczmi i nieoczekiwane zainteresowanie AntyLiroyem. Popularność kawałka nie uszła uwadze Krzysztofa Kozaka, który zaproponował chłopakom wydanie dema. ANTY niespodziewanie sprzedało się w liczbie 10 tysięcy egzemplarzy.
Idąc za ciosem na początku 96 roku Kozak wydał pierwszą płytę Spawacza - Brat Juzef, która oczywiście wywołała wielki skandal. Faktycznie, poglądy prezentowane wówczas przez chłopaków roznieciły dyskusję na temat granicy wolności słowa i swobody wyrażania własnych poglądów. Świetną reklamę zrobiła zespołowi artykułem na pierwszej stronie Gazeta Wyborcza, prowokując jednocześnie ripostę Dariusza Cychola w NIE i lawinę różnorakich spekulacji medialnych, w tym w Playboyu i innych. Wszystko to razem przełożyło się na szokująco wysoką sprzedaż płyty - oficjalnie ponad 100 000 egzemplarzy, ale realna sprzedaż wielokrotnie te dane przekroczyła. Kolejnym, niezaprzeczalnym efektem popularności Nagłego Ataku Spawacza było otwarcie furtki do oficjalnego obiegu dla następnych artystów hiphopowych.
Niedługo po tym zespół wypuszcza miniLP Rap i gwałt (zarejestrowany w sierpniu 96), będący swoistym post scriptum do Brata Juzefa i wprawką, przed kolejnym LP. Ze składu wykruszył się Dzwon, Spawacz nagrywał w duecie - Fazi i Kaczmi. Nakład 20 000 egzemplarzy rozszedł się całkowicie, w tej chwili oryginalne wydawnictwo jest nie do zdobycia.

Rok 96 zakończył się poszerzeniem składu, zespół zasilili Kamień i Kaczor, i rozpoczęły się pierwsze nagrywki na Psychedryne - Grajewo, projekcje stereo kina… Na początku dziewięćdziesiątego siódmego chłopaki - w Grajewie i w Poznaniu - kończą rejestrować materiał na płytę i ukazuje się Psychedryna 97. Krążek pokazuje elastyczność muzyczną i tekstową Spawacza, chociaż słychać wiele nawiązań do debiutanckiej płyty. Nadal jest ostro, wulgarnie i hardcore'owo. Według powszechnej opinii jest to najlepszy krążek Nagłego Ataku. Sprzedaż osiąga wartość 50 tysięcy egzemplarzy; ale w tej kwestii zespół nigdy nie miał żadnej pewności.. Poza jedną, że oficjalne dane mijają się z prawdą.
W tym czasie chłopacy zaczęli coraz bardziej uciekać w harcore'owe klimaty. Zamieszanie wokół Spawacza, kasa w kieszeniach, wrodzony brak zahamowań - wszystko to sprawiło, że rozpoczęła się wielka, "rockandrollowa" balanga, która trwała nieprzerwanie do czasów Zarzyny; a dla niektórych z NAS jeszcze dłużej. Duuużo by pisać, będą jeszcze okazje. Jest maxymalnie odjazdowo, maxymalnie hardcore'owo, maxymalna rozjebka - maxymalnie szeroko.
Jeszcze w tym samym roku Kozak wypuszcza składankę 92 - 97, na którą weszły odrzuty z wcześniejszych nagrań oraz różne historyczne nagrywki.

Na przełomie 97/98 Fazi pracuje nad solowym materiałem, a zaraz potem wchodzi do studia ze Spawaczem w nowym składzie - Fazi, Kamień, Dzwon, Zocha. W połowie roku kończą pracę nad Ninja Comanndo 5. Jak mówią chłopaki - krążek zupełnie wyjebany z kontekstu, przez publiczność również przyjęty najmniej entuzjastycznie. Jedyny Kozak broni opinii, że jest to najlepszy materiał Spawacza. Hardcore'owe klimaty zaczynają coraz bardziej dominować.

W 98 zespół występuje w kilku scenach w filmie Witolda Adamka - Poniedziałek, kręci klip, który ostatecznie, decyzją wydawcy pozostaje na półce, jeździ na festiwale filmowe (Gdynia); maszyna zaczyna się kręcić…

Dziewięćdziesiąty dziewiąty to nagrywanie materiału i wydanie Zarzyny, płyty skrajnie przyjętej przez słuchaczy. Dla jednych interesująca, dla innych zbyt zakręcona, nosi już silne znamiona rozjebanych klimatów wokół zespołu. Tym razem chłopaki wrócili w starym składzie - Fazi, Kaczmi, Kamień.
W tym czasie wychodzi kolejna składanka Odyseja 2001 - na którą weszły kawałki z Rapu i gwałtu oraz inne luźne i historyczne nagrywki, a także fragmenty wywiadu dla Klanu, udzielonego w 98 roku, i parę premierowych kawałków. Fazi wypuszcza też kolejny solowy materiał. Zespół ostatecznie rozstaje się z Krzysztofem Kozakiem, chociaż nie można powiedzieć, by ten się z chłopakami rozliczył..

Lata na przełomie tysiącleci to dla Spawaczy lekkie wyciszenie w szeregach; po kilku latach maxymalnie ostrej jazdy, po kilku latach ciągłego atakowania chłopacy troche przyhamowali.

Rok 2000 przyniósł kolejny, świetnie przyjęty album Hip Hop, giwery i bullterriery, na którym krystalizuje się oryginalny skład Spawacza - Fazi, Kaczmi, Kamień; materiał zarejestrowany w Gnieźnie, wydany przez Camey'a. Płyta jest znów bardzo charakterystyczna tekstowo i muzycznie, dla wielu fanów do dziś pozostaje ulubioną.
W tym czasie jednak chłopaki zabrnęli już bardzo daleko na tej ślepej ścieżce, która często pociąga młodych, rozjebanych muzyków..., a która po czasie prowadzi…
Krótko po wydaniu Hip Hopu Fazi wyjeżdża za granice i tak ślad po nim się urywa.
W szoku po wyjeździe Faziego Kamień otrząsa się i bardzo powoli zaczyna powrót do normalności. Kaczmi, zawsze najrozsądniejszy z zespołu, również uspokaja się.

Rok 2001 to prace nad płytą, podsumowującą 5 lat oficjalnej "działalności" Nagłego Ataku Spawacza i wydanie 5 dużych krążków.
Na początku roku rusza też witryna internetowa zespołu - www.nas.art.pl (tworzona przez Kaczmiego i Bienia), która zyskuje wielką popularność wśród fanów, będąc świetnym forum kontaktu Spawaczy ze słuchaczami. Dziś osiąga wyniki rzędu 7-8 tys./miesięcznie.
Latem tego roku, w zmienionym składzie - Kamień, Kaczmi, Goślina - w gnieźnieńskim studiu zespół w końcu nagrywa Podróże na liściu i chmurze. Wydawcą płyty jest Camey. Wkrótce jednak chłopaki orientują się, że dalsza współpraca z dotychczasowym wydawcą nie ma sensu.

Na początku 2002 roku rozpoczynają, w niezmienionym składzie, nagrywać materiał na nowa płytę. W tym czasie też związują się z nowym wydawcą - SPV Poland, którego nakładem, na początku lata wychodzi ostatnia dotychczas płyta Spawaczy - 33% gratis.
Nakręcony zostaje również klip do kawałka Czujesz jak ja, jednak wizerunek Spawacza nadal nie pasuje do linii dużych stacji; klip pozostaje na półce.
Płyta, przez zupełny brak działań promocyjnych przechodzi bez większego echa; jednak zespół, pozbawiony wglądu do ksiąg i raportów, nie zna realnej liczby sprzedanych płyt; wiadomo tylko, że 33%gratis nadal bez problemu można kupić w prawie każdym większym sklepie muzycznym. Zapewne z tych zarobków wydawca materiału zafundował sobie czapkę niewidkę.

Po tej płycie Nagły Atak Spawacza zaczyna powoli się rozpadać. Z jednej strony chłopaki obserwują stopniową komercjalizację i standecenie polskiego Hip Hopu, co skutecznie zniechęca ich do brania udziału w tym miałkim, popowym wyścigu - o jeden cycek za daleko. Z drugiej strony do drzwi zaczyna pukać szara rzeczywistość; wstawanie o świcie, zapierdalanie po kilkanaście godzin, szarość, zmęczenie, zniechęcenie. Z trzeciej zaś nieobecność Faziego jest dla Spawaczy trudna do zaakceptowania. Ale gdzieś tam, wewnętrznie cały czas są myśli o NASzej muzyce i grupie.
W tzw. między czasie powstaje kawałek Reprezentuję, nagrany z myślą o HH-składance (planowo - nagroda w promocji chipsów..), która ostatecznie nie została wydana. W 2003 chłopacy nagrywają kawałek Poznań, który ukazuje się na producenckiej składance dj Drugiej Strefy Na ulicach miasta.

Rok 2004 to start internetowej telewizji TV FLY, dzięki której, wyeliminowany dwa lata wcześniej przez decydentów programowych polskich stacji muzycznych, klip do kawałka Czujesz jak ja zyskał nieprzewidywaną popularność. Do tej pory zresztą stale utrzymuje się w telewizyjnej liście popularności TOP10 i jest jednym z najchętniej oglądanych przez "interwidzów" klipów.

W pierwszej połowie 2005 roku pojawia się inicjatywa nagrania nowego krążka. Spawacze poznają Vita WS, ze składu wykrusza się Goślina i zaczynają się pierwsze podejścia do nowego materiału. Wkrótce jednak okazuje się, że ten projekt nie wypali, i pomysł nowego krążka zostaje odłożony na - bliżej nieokreślone - później.

Jesień 2005 roku przynosi niespodziewaną wiadomość. Po pięciu latach tajemniczej nieobecności, wokół której przez cały ten czas krążyły legendy, do kraju powrócił Fazi.
W październiku Spawacz, w starym, kultowym składzie - Fazi, Kaczmi, Kamień - wchodzi do Studia Druga Strefa i rozpoczyna nagrywanie materiału na nową płytę, która będzie już dwunastym oficjalnym wydawnictwem zespołu.
W tej chwili płyta jest zasadniczo gotowa, Spawacze finalizują rozmowy z wydawcą i szykują się do ponownego natarcia - nadchodzi Powrót JEDI.

President
Mathiew21
Statistics
Members: 3 | Messages: 1 | Photos: 16 | Videos: 6
Messages
AnswersViewsLast messages
- Dyskografia01Mathiew21

Last Videos
Last Photos
aboutbloghelptermsprivacycontactflyersbahu © 2008